windowsowo.pl

Twoje centrum informacji o nowych technologiach – Windows 10 – Android – iOS

Aktualności Ciekawostki

Opłata reprograficzna? Prezydentowi się to nie podoba!

Opłata reprograficzna, która z pewnością odczuwalnie przyczyni się do podniesienia przez producentów cen nowych smartfonów, jest bardzo szeroko komentowana w sieci i wzbudza ogromne kontrowersje. Co ciekawe, do dyskusji na ten temat włączył się ostatnio na Twitterze Andrzej Duda, który ocenił ten pomysł dość negatywnie. Czy zmiany zostaną zablokowane?

Opłata reprograficzna może nie zostać wprowadzona?

Wspomniany „podatek od smartfonów” budzi bardzo mieszane uczucia. Szczególnie intensywnie lobbuje za nim ZAiKS, który to ma czerpać z niego wymierne zyski. Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o to, żeby forsa się zgadzała, prawda? Z powodu opłaty reprograficznej ceny najdroższych smartfonów mogą wzrosnąć o niemal 300-400 złotych. Zwolennicy nowej daniny argumentują, że przez urządzenia mobilne, umożliwiające pobieranie treści multimedialnych, twórcy ponoszą spore straty. Nie oszukujmy się jednak – owa opłata uderzy najbardziej po kieszeniach nas – konsumentów. Żaden producent ani dystrybutor nie pokryje owej kwoty ze swojego zarobku. Nie zdziwię się więc jeśli zaczną pojawiać się wkrótce sposoby na to, jak ominąć odprowadzanie tej opłaty – a zarówno odpowiednim organom jak i ZAiKS-owi może być bardzo ciężko ją wyegzekwować. Jak trafnie wspomniał niedawno w jednym z wywiadów prezes Komputronika – smartfony do Polski będą spływały z zagranicznych sklepów, które będą w stanie w jakiś sposób ominąć nowe przepisy.

Mimo, że podobna danina obowiązuje już w wielu europejskich krajach, to w Polsce większość z nas zarabia o wiele mniejsze pieniądze od naszych zachodnich sąsiadów i podwyżka cen urządzeń mobilnych może być o wiele bardziej odczuwalna. Miejmy nadzieje, że w tej sprawie wypracowane zostanie wkrótce jakieś mądre rozwiązanie.

Źródło: Twitter

ZAOBSERWUJ WINDOWSOWO W GOOGLE NEWS