windowsowo.pl

Twoje centrum informacji o nowych technologiach – Windows 10 – Android – iOS

Akcesoria Aktualności Apple Ciekawostki

Czy brak ładowarki w zestawie to problem? Dla mnie nie!

Na serwisach technologicznych od kilku dni pojawia się lament związany z przeciekiem wskazującym na to, że nowy, tegoroczny iPhone zostanie pozbawiony ładowarki dodawanej w pakiecie do urządzenia. Tylko czy to naprawdę aż taki problem? Postanowiłem zabrać głos w tej sprawie i przekonać Was dlaczego moim zdaniem w dzisiejszych czasach brak ładowarki załączanej do smartfona nie jest aż taką tragedią.

Nie lamentujmy! Brak ładowarki w zestawie nie jest już problemem!

Bezpowrotnie minęły już czasy, w których każdy producent telefonu wyposażał swoje urządzenie we własny system ładowania. Na pewno pamiętacie jeszcze stare Nokie czy Sony Ericssony, które różniły się od siebie złączami do których podłączaliśmy ładowarki. Teraz niemal wszystkie smartfony z Androidem ładujemy przez złącze microUSB bądź USB-C. Nie ma więc chyba wśród nas osoby, która nie miałaby w szufladzie kilku ładowarek od poprzednich smartfonów. Ja mam w tej chwili chyba z trzy, a i tak korzystam z rozwiązań od GreenCell – kabli Ray oraz ładowarki ChargeSource3 , które testowałem dla Was już jakiś czas temu. Problem może pojawić się gdy zmieniamy ekosystem z Androida na iOS (złącze Lightning), ale przecież w sieci można kupić tego typu akcesoria w całkiem przystępnych cenach. Oczywiście znajdą się osoby, dla których takie akcesoria dołączane do telefonu będą niezbędne, ale podejrzewam, że stanowią oni mniejszość wśród osób decydujących się na zakup kolejnego smartfona.

Jesli więc będziemy chcieli po raz kolejny hejtować któregoś z producentów za brak dołączonych do zestawu słuchawek (chyba każdy korzysta na co dzień z jakiegoś ulubionego modelu) lub ładowarki, to pomyślmy o tonach elektośmieci, które na co dzień zatruwają naszą planetę. Być może wtedy kolejna ładowarka w szufladzie naprawdę wyda się nam zbędna.

ZAOBSERWUJ WINDOWSOWO W GOOGLE NEWS