windowsowo.pl

Twoje centrum informacji o nowych technologiach – Windows 10 – Android – iOS

Aktualności Felieton Microsoft Urzadzenia Windows 10 Windows 10 Mobile

Porozmawiajmy o przyszłości rynku mobilnego… Jakie miejsce zajmie w niej Microsoft?

Sytuacja związana z kwestią mobilną Microsoftu staje się coraz jaśniejsza, a jednocześnie pojawiają się nowe pytania, niepewności. Podczas zakończonej konferencji Build 2017 Amerykanie jawnie powiedzieli, że Windows 10 Mobile nie jest ich priorytetem i tym samym – potwierdzając napływające plotki – dali nam do zrozumienia, że niebawem wymagana będzie migracja na inną platformę. Pojawia się jednak pytanie, co z Windows 10 na urządzeniach z procesorami ARM? Zapraszamy do dyskusji nad przyszłością branży mobilnej oraz udziałem Microsoftu właśnie w tej dziedzinie.

Windows 10 Mobile okazał się klapą i całkowitym niepowodzeniem. Nie jest to dla nas nic nowego, ponieważ wszyscy wiemy o tym od dłuższego czasu. Ciągłe rozczarowania, straty oraz migrujący użytkownicy. Microsoft nie planuje na siłę podtrzymywać przy życiu martwego systemu. Wygląda na to, że sytuacja zakończy się dokładnie w taki sam sposób, jak miało to miejsce z Windows Phone 8.1. Bez zbędnego echa uśmiercimy system, przestając go wspierać. Pytanie, co ze sobą mają zrobić ciągle wierni użytkownicy?

Pod koniec oficjalnego wsparcia dla systemu Windows Phone 8.1 także nie spodziewaliśmy się rychłego zakończenia wsparcia. Tymczasem sytuacja niespodziewanie nas zaskoczyła i nawet pomimo większościowych udziałów w rynku mobilnym – oczywiście biorąc pod uwagę tylko produkty korporacji z Redmond – okienka w wersji 8.1 stały się pierwszą ofiarą nadchodzącej rewolucji znanej, jako Windows 10 Mobile.

Dzisiaj sytuacja jest już niemal jasna, jednak rynek mobilny nadal ewoluuje i ta tendencja z pewnością nie zmieni się w przeciągu najbliższych lat. Badania statystyczne udowadniają, że telefony komórkowe w dalszym ciągu będą zyskiwały popularność, natomiast użytkownicy chętniej wykorzystają właśnie je, a nie komputery osobiste. W ostatnich danych mogliśmy się przekonać, że użytkownicy częściej używają systemu Android niż Windows 10. Jest to oznaka rewolucji. Odchodzimy od komputerów na rzecz rozwiązań mobilnych. Amerykańska korporacja koniecznie musi odnaleźć w tym świecie miejsce dla siebie.

Zmiany są konieczne, rynek mobilny wciąż się rozwija…

Tak, jak wspomniałem wcześniej tendencje jasno wskazują, że systemy mobilne niebawem staną się dużo popularniejsze od rozwiązań desktopowych. Użytkownicy cenią sobie mobilność oraz możliwość pracy poza określonym biurem. Właśnie tego wymaga od nas pędzący świat, niedający nam wolnej chwili na odpoczynek. Podróż także stała się instytucją pracy, natomiast tylko od możliwości sprzętowych zależy, jak ją wykorzystamy.

W tym należy dopatrywać się przyczyn znaczącego rozwoju segmentu tabletów oraz hybryd. Wielu dziennikarzy podczas swoich służbowych wyjazdów używa rozwiązań lekkich oraz niezwykle wydajnych, ponieważ to właśnie one stanowią najwygodniejszą alternatywę dla ciężkich laptopów.

Microsoft koniecznie musi odnaleźć się w tej rzeczywistości, inaczej straty mogą okazać się dużo poważniejsze niż w przypadku Windows 10 Mobile oraz Microsoft Lumia. Konieczność zmian jest na tyle istotna, że powszechna informatyzacja społeczeństwa postępuje i już niebawem wolne miejsca na rynku mogą zostać zajęte przez innych graczy.

Nie system, a usługi…

Właśnie to pokazała nam konferencja Build 2017. Microsoft nie planuje rozwijać swojego systemu, a na pewno nie będzie robił tego tak „intensywnie” jak do tej pory. Większy nacisk zostanie położony na rozwój usług (Cortana, Bing), które trafią na ekosystemy konkurencji. Najprawdopodobniej już niebawem będziemy w stanie pracować komfortowo z urządzenia mobilnego, działającego pod kontrolą systemu Android oraz zsynchronizowanego komputera PC wyposażonego w Windows 10. Amerykanie dążą właśnie do takiego stanu rzeczy – abyśmy urządzenia konkurencji używali niemal, jak „te z okienkami”.

 

Zwróćmy uwagę, jak ogromnie dużo aplikacji Microsoftu w ostatnim czasie zadebiutowało w sklepie Google Play oraz w Apple Store. Jestem pod ogromnym wrażeniem, mnogości pojawiających się pozycji. Korporacja z Redmond ma bardzo dobry plan na działanie, grunt to wydać kilka dobrych programów, które mają szansę podbić platformę konkurencji.

Potwierdzają się zatem plotki, mówiące o znaczącym zmniejszeniu nakładu środków na Windows 10 Mobile. Amerykanie nie planują rozwijać swojego systemu i najprawdopodobniej pozwolą mu dokonać swoich dni jeszcze przed prezentacją nowej gałęzi dystrybucji Fall Creators Update.

Więcej na ten temat znajdziecie tutaj: Microsoft zdradza swoje plany dotyczące kwestii mobilnych

Windows 10 on ARM

Nie ukrywam, że w tym rozwiązaniu upatruję bardzo dużej szansy dla korporacji z Redmond. Podczas minionej konferencji w Seattle, pokazano możliwości systemu Windows 10 na urządzeniach z procesorami ARM. Działa to bardzo dobrze, oczywiście wymaga jeszcze sporej dozy poprawek, jednak z pewnością może zawojować rynek. Nie należy jednak oczekiwać, że otrzymamy zwyczajny telefon komórkowy z desktopową wersją okienek. Tak to nie działa.

Jakiś czas temu CEO korporacji – Satya Nadella – wspominał o zupełnie nowym rodzaju urządzenia, nad którym pracują technicy Microsoftu. Właśnie ono ma zastąpić dotychczasowe telefony komórkowe, podnosząc przy tym produktywność korzystających z nich osób. Idealnie wpasowuje się to w politykę prowadzoną przez Microsoft, a zatem możemy przypuszczać, że sytuacja ziści się w niedalekiej przyszłości.

Więcej na ten temat znajdziecie w tym artykule: Microsoft: zrobimy telefony, ale nie będą one wyglądały tak jak obecne

Moim zdaniem przyszłość mobilna leży w niedużych tabletach, mogących obsłużyć zarówno sieci LTE, jak i pełnego Windows 10 na pokładzie. Właśnie taki sprzęt w stosunkowo rozsądnych proporcjach może odmienić nasze postrzeganie rynku i zrewolucjonizować podejście do mobilności. Oczywiście wszystko jest kwestią podejścia producentów, którzy zdecydują się wprowadzić nowości lub nie…

Podsumujmy…

Przyszłość zapowiada się bardzo ekscytująco i to jest niepodważalny fakt. Microsoft ma szerokie pole do popisu, jednak musi się skoncentrować i wykazać, aby osiągnąć ostateczny sukces. Myślę, że skupienie się na produkcji usług, porzucając przy tym rozwiązanie systemowe nie jest złym pomysłem. Oczywiście wymaga odpowiedniego uzasadnienia oraz pewnych działań na rzecz użytkowników, jednak to pozostaje teraz w gestii amerykańskiej korporacji.

Spodziewaliśmy się, że Windows 10 Mobile przestanie istnieć w obecnej formie i to niewątpliwe nastąpi. Warto jednak zadać sobie pytanie, czy nie spotkamy zupełnie odmienionej formy mobilnych okienek? Chociażby w postaci Windows 10 na urządzeniach ARM? W tym momencie rodzi się jednak jeszcze jedno pytanie – Co z użytkownikami, którzy wydali swoje pieniądze na HP Elite x3 czy telefon Lumia 950XL?