windowsowo.pl

Twoje centrum informacji o nowych technologiach – Windows 10 – Android – iOS

Aktualności Microsoft Programy Promo Recenzje Windows 10

Aktualizacje dla Windows 10 przestaną być obowiązkowe

Debiut Windows 10 przyniósł – oprócz oczekiwanych nowości – kilka minusów. Jeżeli mówimy o kwestii błędów, to Microsoft dość szybko uporał się z niuansami i użytkownicy otrzymali naprawdę bardzo dobre oprogramowanie, które zawojowało serca niejednego konsumenta. Bardzo poważny problem pojawił się w kwestii aktualizacji naszego systemu. Wymuszanie aktualizacji nie było dobrym krokiem i dopiero teraz Amerykanie postanowili się z niego wycofać.

Negatywne komentarze na temat wprowadzenia takiego sposobu aktualizacji naszego oprogramowania pojawiały się od samego początku. Informowaliśmy was o tym już dość dawno, a wasze odpowiedzi były jasne – nie chcemy, aby ktokolwiek decydował za nas w tych kwestiach. Microsoft nie posłuchał i działał na własną rękę, jednak nie da się w nieskończoność ignorować głosu użytkowników.

W wielu mediach i porównaniach pomiędzy urządzeniami z systemem Windows, a alternatywami (iOS czy Linux) pojawiał się podstawowy argument – możliwość kontrolowania aktualizacji – nie ukrywajmy, że w tej materii oprogramowanie od Microsoftu nie pozostawiało nam zbyt dużego pola manewru. Bardzo często zdarzało się, że aktualizacja po prostu rozpoczęła instalację. Problem pojawiał się w momencie, gdy akurat potrzebowaliśmy sprzętu…

Niejednokrotnie irytowałem się, gdy wychodząc z domu system Windows rozpoczynał instalację kolejnej paczki z poprawkami. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że koniecznie musiałem zabrać laptopa, a nie mogłem tego zrobić. Niestety czasu nie zatrzymam, a nikt spóźnienia nie będzie tolerował. Pozostawało jedno – zostawić komputer. Niejednokrotnie było to powodem sporych problemów i jestem przekonany, że niejeden z nas w takiej sytuacji obrzucił Microsoft potężną kupą mięsa.

W niektórych przypadkach sprawa skończyła się w sądzie – dość ostateczne rozwiązanie – a Microsoft przegrywał sprawy i musiał wypłacać sowite odszkodowania. W takiej sytuacji szala goryczy musiała się przelać i wreszcie posłuchano zdenerwowanych użytkowników.

Wraz z premierą Windows 10 Creators Update otrzymamy możliwość zarządzania kolejnymi aktualizacjami, instalowanymi na naszym urządzeniu. Microsoft oda w nasze ręce możliwość przekładania terminu update oraz dostosowania go do naszych potrzeb. Bardzo ciekawy jest fakt, że Amerykanie nie stawiają przed nami limitu opóźniania wdrożenia nowej paczki z poprawkami, a zatem będziemy mogli uniknąć ostatecznej instalacji. Bardzo mądre rozwiązanie.

Powinniśmy się cieszyć, że Microsoft wreszcie wysłuchał głosów zdesperowanych użytkowników i poszedł za ich sugestiami. Właśnie takie rozwiązanie sytuacji pozwoli uniknąć kolejnych rozczarowań, gdy w krytycznej chwili na wyświetlaczu zobaczymy informację o instalacji paczki z poprawkami.

źródło: Antyweb