windowsowo.pl

Twoje centrum informacji o nowych technologiach – Windows 10 – Android – iOS

Aktualności Promo

„Uniwersalne” aplikacje dla systemów z rodziny Windows – co z tego mamy?

Być może wielu z Was przeglądając sklep Microsoftu, zauważyło że od niedawna obok wielu aplikacji zaczęła pojawiać się mała ikona przedstawiająca dwa urządzenia: smartfona oraz tablet/PC. Symbol ten oznacza, że mamy do czynienia z tzw. aplikacją uniwersalną („universal app”). Nazwa jest nieco myląca, bo sugerować może, że mamy do czynienia z (jedną) aplikacją stworzoną na wszystkie platformy Windows. Cóż, to nie do końca tak… w zasadzie to w ogóle nie tak.

Dzięki uniwersalnym aplikacjom Microsoft ułatwia deweloperom pracę, bo spora część kodu aplikacji (w niektórych przypadkach do 90%) jest wspódzielona. Nie oznacza to jednak ani że mamy do czynienia z jedną aplikacją dla wszystkich urządzeń, ani że stworzoną np. na Windows Phone aplikację deweloper po prostu kopiuje i wysyła do sklepu Windows, skąd możemy ją zainstalować na PC czy tablecie. Niestety aż tak proste to nie jest. Deweloperzy nadal muszą dokonywać zmian, optymalizacji i dostosować aplikację do pewnych specyficznych wymagań danych urządzeń, np. ich rozdzielczości, chociaż teraz wszystko odbywa się przy znacznie mniejszym nakładzie pracy.

deezer uniwersal

Uniwersalne aplikacji to korzyści nie tylko dla deweloperów, ale i dla nas użytkowników. Kupując bowiem aplikację na jednej platformie, „kupujemy” ją automatycznie na pozostałych i nie będziemy musieli płacić ponownie, jeżeli zdecydujemy się na jej instalację na innym urządzeniu. Warunek to oczywiście to samo konto MS na obu z nich. Zakupy dotyczą nie tylko samej aplikacji, ale i tzw. in-app-purchase, czyli mikropłatności/zakupów wewnątrz aplikacji. Kolejna zaleta to synchronizacja zawartości pomiędzy aplikacjami –  przykładem jest np. Lista lektur Windows, z której można korzystać zarówno na WP8.1 jak i Windows 8.1/RT.

wp8.1, wp8

Uniwersalne aplikacje oznaczają również ujednolicone ceny aplikacji w obu sklepach oraz taki sam system rozliczania się ze sprzedaży: deweloperzy 70% vs Microsoft 30%.

W wielkim skrócie uniwersalne aplikacje oferują na razie (jedynie) podobny UI i w wielu przypadkach podobne funkcje/możliwości, ale nie są jeszcze produktami identycznymi ani tym bardziej nie mówimy tutaj o jednej aplikacji, którą zainstalujemy na różnego rodzaju urządzeniach. Prawdziwa uniwersalność to na razie jedynie marzenie, które być może w przyszłości stanie się dopiero rzeczywistością.

Źródło: MSDN/WPC