windowsowo.pl

Twoje centrum informacji o nowych technologiach – Windows 10 – Android – iOS

Aktualności

Czy aparat w smartfonie jest nam w stanie zastąpić "cyfrówkę?"

Zeszłoroczna premiera Lumii 920 zwróciła większą uwagę branży mobilnej na montowane w smartfonach aparaty i ich możliwości. Do tej pory producenci z reguły chwalili się ciągłym zwiększaniem liczby megapikseli, która jak wiecie wcale nie jest wyznacznikiem dobrej jakości zdjęć. Aparat w Lumii 920 nie jest idealny, ale zastosowana w nich technologia PureView ze optyczną stabilizacją obrazu i nadal niedościgniomymi zdjęciami nocnymi, dała początek coraz częstszym rozważaniom na temat tego, że być może naszą „cyfrówkę” moglibyśm zastąpić po prostu smartfonem. Po premierze Nokii EOS z 41-megapikselową matrycą, która już za kilka dni, podobne pytanie będą zapewne stawiane jeszcze częściej.

Sony-Cyber-Shot-HX50V-Inside-Lens

Oczywiście mówiąc o zastępstwie trzeba zdać sobie sprawę z tego, że mam tutaj na myśli stosunkowo tanie aparaty kompaktowe, których większość z nas używa na codzień. Nikt nie zamierza stawiać do walki układów moblinych z, np. lustrzankami, bo byłoby to zwyczajnie bez sensu. Nikt też chyba nie wątpi w to, że malutki układ mobilny aparatu w smartfonie trudno na równych zasadach porównywać z pełnogabarytową cyfrówką, jakość zdjęć z której (niemal) zawsze będzie lepsza.

lumia 920 camera

W pytaniu postawiony w tytule nie chodzi więc o udowodnienie, że układy mobline są lepsze, bo nie są, chodzi o to, by sprawdzić o ile są gorsze i czy ten spadek jakości jest akceptowaly na tyle, by zamiast dwóch urządzeń, w kieszeni/torebce zostało nam tylko jedno – nasz smartfon. Jednoznacznej i statysfakcjonującej wszystkich odpowiedzi pewnie nie uzyskamy, bo ta zależeć będzie od osobistych preferencji co do jakości zdjęć. Rzućcie jednak okiem na ten krótki test, który dla Was przygotowałem i sami zadecydujcie.
Urządzeniami, które wzięły w nim udział są dobrze Wam znane Lumia 920 (high-end), Lumia 820 (mid-end) oraz pewnie mniej znany aparat kompaktowy Sony DSC – HX20V. Pod uwagę nie brałem  smartfonów z najniższej półki, gdyż te w większości oferują znacznie gorszej jakości aparaty, czasem nie wspomagane są nawet diodą LED – wystarczy że rzucicie okiem na poniższe zdjęcie „zestawu testowego” – zostało ono wykonane budżetową Lumia 610. Wyszedłem z założenia, że w większości dla ich właścicieli aparat nie jest elementem priorytetowym i używany jest sporadycznie. Wszystkie zdjęcia wykonywane były na ustawieniach automatycznych – wyjątkiem było ręczne ustawianie flesza, ale zostanie to zaznaczone przy poszczególnych zdjęciach.
WP_000190
Pierwszy zestaw to fototgrafie tej samej sceny w różnych warunkach oświetleniowych z fleszem i bez flesza. Od góry są to zdjęcie z cyfrówki, Lumii 920 i ostatnie z 820. Polecam przeglądać zdjęcia jedno po drugim w wewnętrznej przeglądarce WordPressa – aby to zrobić wystarczy kliknąć na wybraną fotografię.

Zdjęcia dzienne/oświetlenie naturalne/bez flesza

Sony DSC – HX20V

polka dzien

Lumia 920polka dzien L920

Lumia 820

półka dzień L820

Zdjęcia nocne/oświetlenie sztuczne/bez flesza

Sony DSC – HX20V

polka bez flasha

Lumia 920

polka sztuczne swiatlo L920

Lumia 820

półka noc bez flasha L820

Zdjęcia nocne/ oświetlenie sztuczne/ z fleszem

Sony DSC – HX20V

polka sztuczne oswietlenie

Lumia 920

polka sztuczne swiatlo flash L920

Lumia 820

półka noc flash swiatło L820

Zdjęcia nocne/bez dodatkowego oświetlenia/ z fleszem

Sony DSC – HX20V

polka flash bez swiatla

Lumia 920

polka flash bez swiatla L920

Lumia 820

półka noc flash bez swiatla L820

 

Zdjęcie dzienne/na zewnątrz/natura

Sony DSC – HX20V

krzew zewnatrz

Lumia 920

krzew na zewnatrz L920

Lumia 820

krzezw na zewnatrz L820

Zdjęcia dzienne/na zewnątrz/natura/zbliżenie

Sony DSC – HX20V

kwiaty

Lumia 920

kwiaty L920

Lumia 820

kwiaty L820

Zdjęcie dzienne/wewnątrz/bez flesza

Sony DSC – HX20V

sztuczne kwiaty

Lumia 920

sztuczne kwiaty L920

Lumia 820

sztuczne kwiaty L820

Zdjęcia dzienne/makro/bez flesza

Sony DSC – HX20V

macro

Lumia 920macro L920

Lumia 820

macro L820

Z tym, że kompakt Sony nie przegrał ani jednego „pojedynku” chyba nie będzie dyskutował nikt z Was – bez względu na to czy były to zdjęcia dzienne, nocne z fleszem czy bez niego, „cyfrówka” pochwalić mogła się najlepszą jakością. Smartfony w przypadku zdjęć nocych czy nawet dziennych, ale z mniejszą ilością światła od razu zmagają się z charakterystyczną ziarnistością. Drastyczna zmiana oświetlenia znacząco pogarsza jakość zdjęć z obu Lumii, czego nie da się aż tak odczuć w przypadku HX20. Najlepiej wypadają oczywiście zdjęcia dzienne, ale i tutaj widać spadek ilości detali, okazjonalną niestrość oraz problemy z odwzorowaniem kolorów (zwłaszcza w przypadku Lumii 920). Całkiem przyzwoicie prezentują się natomast zdjęcia makro. Nieźle zdają sobie też radzić diody LED, które w przypadku zdjęć nocnych naprawdę pomagają-  mowa oczywiście o bliskich odległościach – z dalszymi te w kompaktach też mają problemy, chociaż oczywiście mniejsze.

Ze zdjęciami ze smartfonów jest tak, że niemal zawsze wyglądają one ładnie na małych wyświetlaczach smartfonów, im większy jednak robi się ekran, na którym je oglądamy, tym więcej ich niedoskonałości wychodzi na jaw. Jeżeli jesteśmy „niedzielnym fotografem”, który chwali się swoimi zdjęciami znajomym przy piwie gdzieś w knajpie, to odłożenie kompaktu na szafkę nie jest wcale złym pomysłem. Wtedy w większości zazwyczaj jesteśmy w stanie przełknąć gorszą jakość fotek i wspomniane wady aparatów w smartfonach. Jeśli na natomiast naszym priorytetem jest jakość a zdjęć pstrykamy sporo i to w różnych warunkach oświetleniowych to układ mobliny z pewnościa okaże się niewystarczający. W świecie moblinym jak i w życiu, czasem warto iść na kompromis czasem nie – na ile jesteśmy w stanie „się poświęcić” zależy tylko od nas.

lumia925cam

A jak dla Was wygląda sytuacja z kompaktami i układami moblinymi, ktoś z Was porzucił już „cyfrówkę” na rzecz smartfona czy raczej nie zamierzacie tego robić?